Zastanawiam się gdzie jest główny problem z przychodami nie tylko TVP ale i innych dużych stacji komercyjnych. Ceny netto reklam dla reklamodawców nie rosną już od jakiegoś czasu. Jako osoba, która akurat coś na ten temat wie, mam też świedomość że na razie niżej upaść nie mogą. Internet rośnie cały czas szybko i to akurat w pełni zrozumiałe, ale TV cały czas jest mega skutecznym medium. Koszty dotarcia bardzo niskie, oddziaływanie masowe, skuteczne, potwierdzone. Nie da się szybciej zbudować swiadomości produktu, marki niż w TV. Dlaczego w zwiazku z tym cały czas debata toczy się nt kosztów tzw spotu, kosztów dotarcia? To jest oczywiście ważne, ale marginesu w tym obszarze chyba już nie ma. Jestem przekonany, że problem jest gdzie indziej: miernota jakości komunikacji reklamowej. Słabe spoty, jakby "cepem mielone". Oczywiście są wyjątki, ale to tylko wyjątki. Gdzie odwaga, gdzie kreatywność, gdzie strategiczne myślenie? Reklamodawcy inwestują miliony na kampanie, żyjąc w przekonaniu, że "XIX-wieczny" spot dalej się sprzeda? Totalny absurd. I nie dziwią mnie kolejne badanie, że Polacy coraz bardziej zmęczeni reklamami. A z czego tu się cieszyć? Co ma się podobać? W mediach dzieje się wiele, nowe formaty, nowe kanały dotarcia, digitalizacja. A reklama? Cały czas "Nic śmiesznego". I może dlatego wiekszość koncentruje się na kolejnym obniżaniu cen reklam w TV, zamiast skoncentrować się na tworzeniu takich spotów reklamowych, które zachęcą, przyciągną uwagę a co najważniejsze będą skuteczne!
TVP, ale nie tylko...
Zastanawiam się gdzie jest główny problem z przychodami nie tylko TVP ale i innych dużych stacji komercyjnych. Ceny netto reklam dla reklamodawców nie rosną już od jakiegoś czasu. Jako osoba, która akurat coś na ten temat wie, mam też świedomość że na razie niżej upaść nie mogą. Internet rośnie cały czas szybko i to akurat w pełni zrozumiałe, ale TV cały czas jest mega skutecznym medium. Koszty dotarcia bardzo niskie, oddziaływanie masowe, skuteczne, potwierdzone. Nie da się szybciej zbudować swiadomości produktu, marki niż w TV. Dlaczego w zwiazku z tym cały czas debata toczy się nt kosztów tzw spotu, kosztów dotarcia? To jest oczywiście ważne, ale marginesu w tym obszarze chyba już nie ma. Jestem przekonany, że problem jest gdzie indziej: miernota jakości komunikacji reklamowej. Słabe spoty, jakby "cepem mielone". Oczywiście są wyjątki, ale to tylko wyjątki. Gdzie odwaga, gdzie kreatywność, gdzie strategiczne myślenie? Reklamodawcy inwestują miliony na kampanie, żyjąc w przekonaniu, że "XIX-wieczny" spot dalej się sprzeda? Totalny absurd. I nie dziwią mnie kolejne badanie, że Polacy coraz bardziej zmęczeni reklamami. A z czego tu się cieszyć? Co ma się podobać? W mediach dzieje się wiele, nowe formaty, nowe kanały dotarcia, digitalizacja. A reklama? Cały czas "Nic śmiesznego". I może dlatego wiekszość koncentruje się na kolejnym obniżaniu cen reklam w TV, zamiast skoncentrować się na tworzeniu takich spotów reklamowych, które zachęcą, przyciągną uwagę a co najważniejsze będą skuteczne!
